Mastika – żywica drzewa mastyksowego (Pistacia lentiscus) rosnącego na greckiej wyspie Chios, stosowana była w basenie Morza Egejskiego na rozmaite dolegliwości żołądkowo-jelitowe wc już od VII w. p.n.e.

 

Współcześnie została poddana wszechstronnym badaniom, których rezultaty wielokrotnie były publikowane w tak renomowanych czasopismach specjalistycznych, jak „New England Journal of Medicine” czy „Journal of Ethnopharmacology”.

Z opublikowanych w nich studiów wynika, że substancja ta ma bardzo wszechstronne działalnie:

  • przede wszystkim zapobiega wrzodom żołądka i dwunastnicy,
  • łagodzi niestrawności,
  • neutralizuje wolne rodniki,
  • przeciwdziała miażdżycy,
  • eliminuje drobnoustroje, które zakłócają pracę układu trawiennego,
  • pomaga w wielu dolegliwościach skórnych i przyspiesza gojenie ran.

Właściwości te są o tyle istotne i godne podkreślenia, że – jak się szacuje – nosicielami Helicobacter pylori, patogenu powodującego wrzody żołądka, w krajach zachodnich jest przeszło 80 proc. dorosłej populacji. Wśród dzieci wskaźnik ten sięga przeszło 30 proc. Ponadto bakteria ta zwalczana od lat antybiotykami, na większość z nich zdążyła się uodpornić. W tym kontekście możliwość zastosowania mastiki do zwalczania przyczyny wrzodów żołądka i dwunastnicy jest szczególnie atrakcyjna.

 

Nowe badania

Spektrum potencjalnych zastosowań mastiki ulega ciągłemu poszerzeniu.

Na podstawie najnowszych badań przeprowadzonych w Grecji (Uniwersytet Zachodniej Attyki, Grecka Narodowa Fundacja Badawcza i Uniwersytet Harakopio – wszystkie placówki z Aten), a opublikowanych na łamach czasopisma „Biomedicine & Pharmacotherapy” wiadomo, że mastikę z powodzeniem można również stosować w nieswoistych zapaleniach jelit – czyli w chorobie Leśniowskiego-Crohna i we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego.

Są to bardzo uciążliwe schorzenia o przewlekłym, nawracającym charakterze. W ostrej postaci stanowią dla pacjentów źródło nieustannego bólu i narzucają im ostre ograniczenia w diecie. Dlatego nowe możliwości ich leczenia przy zastosowaniu mastiki budzą spory entuzjazm.

Jak stwierdzono w 3- i 6-miesięcznych badaniach na pacjentach cierpiących na nieswoiste zapalenie jelit, mastika przywraca w jelitach równowagę działającego tam systemu odpornościowego, to natomiast stabilizuje pracę całego układu trawiennego i wygasza ostre objawy zarówno choroby Leśniowskiego-Crohna, jak i wrzodziejącego zapalenia jelit. Po podaniu mastiki pacjenci czują znaczną poprawę i ulgę. Zanikają dolegliwości bólowe, po pewnym czasie można też wrócić do mniej restrykcyjnej diety. Wydaje się, że dzięki stosowaniu mastiki okresy między ostrymi fazami obu chorób można znacznie wydłużyć – być może aż do całkowitej eliminacji ich nawrotów.

 

Optymizm i nadzieja

Greccy naukowcy wiążą takie działanie mastiki przede wszystkim z jej stabilizującym wpływem na część systemu immunologicznego zlokalizowanego jelitach oraz z jej hamującym wpływem na produkcję prozapalnego czynnika TNF.

– Ostatnie greckie badania wykazujące istotną przydatność mastiki w leczeniu choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita, jako internista z wieloletnim doświadczeniem, przyjmuję z dużą nadzieją – mówi lek. med. Marek Prusakowski. – Po pierwsze dlatego, że etiologia, czyli przyczyna obu chorób, jest nieznana, przez co nie wiemy, jak można skutecznie zapobiegać ich pojawieniu się. Po drugie – obie te choroby bardzo zakłócają pracę całego organizmu, ponieważ uniemożliwiają jego prawidłowe odżywianie. A to ma dalekosiężne skutki i nasila, czy wręcz zaostrza inne choroby, na które cierpi pacjent.

R.W.

Żyj Długo